QUIMBAYA - czyli jak trafić do parku
Wyczytałam w przewodniku , że niedaleko jest ładny przyrodniczo park Quimbaya- dobra jadę.
pojechałam na Terminal , z którego odchodzą wszystkie autobusy i pytam się o ten park- a tak zaraz jedzie. Sprzedali mi bilet i już mnie coś tknęło , bo kosztował 7 000 , a miało być tylko 15km- to coś za dużo. Pytam się jeszcze raz parke Quiambaya - tak, tak. Kierowca wysadził mnie - seniora parke , no i jajo - to był po prostu park w rynku miejscowości o nazwie Quiambaya.
No i tak to czasami jest w podróży , miejscowość zupełnie nieciekawa , pytałam się nawet policjantów , nic nie wiedzą o innym parku.Pokręciłam się trochę i trzeba zmykać.
Trafił się autobus do Filandi , o której czytała że jest ładna więc jadę tam, no i dobrze bo nie spotkałabym swojego narzeczonego . Niby rejon kawy , ale koło Filandi , ani jednego krzaczka nie widziałam , po drodze tak i to na bardzo stromych stokach. Zbieracze kawy nie mają łatwego życia.
chyba jasno widać , że to Quiambaya
a to już w Filandi , poniżej wieża widokowa i przygotowany do zdjęć dla turystów jeep willys- używany jest na plantacjach kawy
widoki z wieży są rzeczywiście piękne , trzeba mieć tylko pomysł na biznes
widok na Filandię
to basenik przy wieży z pięknym motylkiem
artesanias w Filandi
kościół na rynku głównym
i ulice miejscowości
a to mój narzeczony pan Huan , cmoknął mnie na pożegnanie , chyba młodszy się już nie trafi
widoki na Kordylierę Central
takie grupki muzyków zabawiają widownię , ludzie potrafią w prosty sposób cieszyć się z życia
kawiarenka
a tu trafiłam do biednej części miasteczka , niby niezbyt piękna ta choinka, ale komuś się chciało nazbierać butelek i włożyć pracę w jej zrobienie , żeby upiększyć swoje otoczenie
Archiwum bloga
sobota, 19 stycznia 2019
piątek, 18 stycznia 2019
PEREIRA
PEREIRA
Dziś przeniosłam się z pięknego Jardin do Pereiry .Odległość 150km pokonaliśmy w 7 godzin.
Pierwsze 50 km do przesiadki w Riosucio trwało 3 godziny. No ale droga była wyjątkowa , wąska , gruntowa, przez góry i na końcu naprawiali drogę po osuwiskach. Autobus wyglądał na kawał złomu , ale kierowca był mistrzem. Widoki cały czas wspaniałe .
Pereira to nieciekawe miasto , ale tu mam punkt wypadowy do okolicznych atrakcji, jest to centrum Rejonu Kawy.
przewrócone drzewo na drogę , kierowca po prostu wyjmuje maczetę i je usuwa
tu mamy się minąć z tym samochodem naprzeciwko, wydawało się to niemożliwe, bo z boku dość grząski grunt
panowie techniczni proszę rozszyfrować tę dżwignię zmiany biegów
przystanek na banjo/ toaletę/
widoki po drodze
Plaza Bolivar w Pereira, jakiś dziwaczny pomnik Bolivara- nagi na koniu , podobno alegoria do Prometeusza
katedra w Pereira , dziwnie wygląda , ale wielokrotnie byłe niszczona przez trzęsienia ziemi i przebudowywana
wokół katedry jest wiele sklepów z dewocjonaliami
wieczorem na Plaza Bolivar porządku pilnuje policja , samochód cały czas na światłach - tu jesteśmy !!
Dziś przeniosłam się z pięknego Jardin do Pereiry .Odległość 150km pokonaliśmy w 7 godzin.
Pierwsze 50 km do przesiadki w Riosucio trwało 3 godziny. No ale droga była wyjątkowa , wąska , gruntowa, przez góry i na końcu naprawiali drogę po osuwiskach. Autobus wyglądał na kawał złomu , ale kierowca był mistrzem. Widoki cały czas wspaniałe .
Pereira to nieciekawe miasto , ale tu mam punkt wypadowy do okolicznych atrakcji, jest to centrum Rejonu Kawy.
przewrócone drzewo na drogę , kierowca po prostu wyjmuje maczetę i je usuwa
tu mamy się minąć z tym samochodem naprzeciwko, wydawało się to niemożliwe, bo z boku dość grząski grunt
panowie techniczni proszę rozszyfrować tę dżwignię zmiany biegów
przystanek na banjo/ toaletę/
widoki po drodze
Plaza Bolivar w Pereira, jakiś dziwaczny pomnik Bolivara- nagi na koniu , podobno alegoria do Prometeusza
katedra w Pereira , dziwnie wygląda , ale wielokrotnie byłe niszczona przez trzęsienia ziemi i przebudowywana
wokół katedry jest wiele sklepów z dewocjonaliami
wieczorem na Plaza Bolivar porządku pilnuje policja , samochód cały czas na światłach - tu jesteśmy !!
A teraz może trochę ponudzę , ale podam parę liczb nt przyrody Kolumbii
-Kolumbia druga po Brazylii ma najbogatszą florę i faunę na 172 państwa
-ma największą różnorodność motyli - 3700 odmian
-posiada 1800 gatunków ptaków , z których 167 jest endemitami
- posiada około 3400 różnych odmian storczyków
- posiada 49000 różnych roślin
- posiada 580 różnych rodzajów płazów
czwartek, 17 stycznia 2019
JARDIN
JARDIN cd
Dalsze odcinki pięknej przyrody wokół Jardin.
to dla technicznych , z takich cegiełek tu buduje się domy/ jedna warstwa/
to nie moje , ale śliczne
Dalsze odcinki pięknej przyrody wokół Jardin.
to dla technicznych , z takich cegiełek tu buduje się domy/ jedna warstwa/
to nie moje , ale śliczne
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
PODSUMOWANIE CAŁEJ PODRÓŻY
PODSUMOWANIE CAŁEJ PODRÓŻY BRAZYLIA Piękne plaże , ciepło , mnóstwo owoców , niewielki % ludzi mówi po angielsku KOLUMBIA Cieka...
-
plaja Alemanias Las Giertas chyba nikt nie zgadnie z czego zrobiony jest ten ptak i figury z tyłu - wyślę ładne...
-
BRAZYLIA - PODSUMOWANIE A więc moja podróż po Brazylii dobiegła końca , aktualnie jestem już w Kolumbii w Bogocie.Jak zawsze nasu...
-
NUEVA LOJA Wróciłam do Quito i jutro lecę znowu , tym razem do dżungli amazońskiej. Wykupiłam wycieczkę na 4 dni , mamy oglądać ta...

















































