Archiwum bloga

piątek, 22 lutego 2019

RIOBAMBA

RIOBAMBA

DZIŚ PRZEŻYŁAM  TRZĘSIENIE  ZIEMI  !!!
Dopiero sobie uświadomiłam gdzie jestem.
Po 5 rano obudził mnie jakby odgłos wiatru , później  zaczęło  trząść  się  łóżko ,  zaczęło  pływać  jak łóżko  wodne. Pierwsze wstrząsy  były  najsilniejsze , później  było  kilka lżejszych .W końcu oprzytomniałam i doszłam do wniosku , że to trzęsienie  ziemi. Ubrałam się  zeszłam do recepcji , pracownik potwierdził , że  to trzęsienie  ziemi .Ogarnęła  mnie trochę  panika , co robić.
Ale  wszystko się uspokoiło  po ok 1/2 godz.
Okazuje się że w Ekwadorze nie ma żadnego systemu ostrzegawczego  , przed takimi zjawiskami.
Oglądałam póżniej w telewizji  , pokazywali , że w Guayaquil/ 150km od Riobamby/  na wybrzeżu   z jakiś budynków coś się posypało , ale chyba było bez ofiar w ludziach. Sprawdziłam póżniej w internecie  okazało się że to trzęsienie było o sile 7,5 st Richtera i było odczuwalne w Kolumbii i Chile .
Znalazłam też informację o ostatnich trzęsieniach ziemi w Ekwadorze  , okazuje się iż są  dość częste. Mam nadzieję , że nic dalej się nie będzie działo / mama nade mną czuwa/
Przyjechałam  tu do Riobamby żeby oglądać wulkany  i one sprawiły taką niespodziankę.
Teraz  może    coś o tej miejscowości  , Riobamba  jest starym kolonialnym miastem , pierwotna jej siedziba  też była zniszczona doszczętnie przez trzęsienie ziemi i została tu przeniesiona w XVI w.
Posiada wiele zabytkowych budynków oraz kościołów  , ma bardzo atrakcyjne położenie  turystyczne  , w pobliżu są  następujące  wulkany : Chimbarazo /  6300/, El Altar / 5300/ , Igualata / 4400/ i  Tungurahua/ 5030/. Ale niestety jest takie zachmurzenie , że żadnego nie widać.
to są wydruki z internetu

w Riobamba mieszkam w eleganckim  hotelu / dobrze że się nie zawalił/

kolonialne budynki w Riobamba

plaza V. Maldonado  i katedra
w środku bardzo skromne wnętrze

wieczorne widoczki
gdy fala strachu przeszła pojechałam do pobliskiej wioski Guano , skąd podobno widać wulkany
kościół w Guano


a tak zobaczyłam wulkany

a tak wygląda normalna ulica w Guano/ poniżej/
wybory chyba niedługo , nie wiem jak Ekwadorczycy mogą się w tym połapać, jak zobaczyłam na różnych plakatach to komitetów wyborczych jest ok 100
to jest babaco  albo carica / podobna do melona/

w tej misce ciemne owoce to jest czeremcha właściwa / smaczna tylko duża pestka/
następne kościoły w Riobamba

najlepsze miejsca to targowiska
na dole moje dzisiejsze jedzenie / na targowisku/ - papas/ ziemniaki/+ pyszna rybka+ surówka , ale niestety trzeba jeść łyżką , widelcy brak

Bazylika w Riobamba , jedyna w Ekwadorze na planie koła

czwartek, 21 lutego 2019

BAŃOS cd

BAŃOS   cd

Po rozpoznaniu całej oferty    możliwych  aktywności w Bańos  , stwierdzam że nic już więcej nie można chyba wymyślić  : parolotnie, canyoning,rafting ,wspinaczka,trekingi,zjazdy po linach, rowery górskie, quady  , penetracja jaskiń,  gorące żódła . Jeszcze pewnie jak byłaby możliwość  wejście na wulkan/ aktualnie  Tungarhua  jest  zabroniona/ to też by było w ofercie.
No i przede wszystkim  piękne otoczenie z mnóstwem  wodospadów.
Przez ostatnie dwa dni robiłam sobie wycieczki górskie / wejścia są w granicach 400-500m/ i byłam na canyoningu. Dziś jadę dalej  , do ostatniej  miejscowości   mojej podróży   po Ekwadorze  do Riobamby.
dolina Rio Postaza




na tej rzeczce mamy canyoning
jest chłodno i popaduje  więc trzeba być zabezpieczonym przed zimnem








kanion  Rio Postaza przed Bańos  , tu też są zjazdy linowe
widok na Bańos

widoki na wulkan Tungurahua
jeszcze na pożegnanie  widok na dolinę Rio  Postaza

poniedziałek, 18 lutego 2019

BAŃOS- wodospady

BAŃOS - wodospady

W nocy padał deszcz  i rano było dość mocno zachmurzone , więc postanowiłam się wybrać dziś do największego wodospadu w okolicy i na baseny termalne .
Wodospadów  w  okolicy jest mnóstwo  , jak widać na zdjęciach  okoliczne stoki są bardzo strome  , jest dużo rzek  , więc i są wodospady. Najbardziej okazały znajduje się w wiosce Rio Verde i nazywa się Pailon del diablo czyli   Kadż diabła.
Wodospad jest rzeczywiście niesamowity , dojście jest  jest z dwu stron  , porobione są niesamowite przejścia w skałach  i wysoko zawieszone mostki , piękna  dopełnia  bujna zieleń.
Po południu natomiast wybrałam się do jednych z okolicznych basenów termalnych  Termas El Salado . Są to  baseny termalne z wodą z wulkanu Tungurahua. Baseniki są nieduże i o różnych temperaturach. Dziś po weekendzie miasteczko już opustoszało.
rzeka Rio Verde , na której jest  wodospad Kadz  diabła
bujna  zieleń
pierwszy widok

następne już robią  wrażenie
takie przejścia są w skałach
otoczenie wodospadu

wiszący mostek , którym przechodzi się  część trasy
a to już w całej okazałości
tu widać różne tarasy  ścieżki wokół  wodospadu

a to obraz wioski Rio Verde / zęby bolą/
to już Rio Pastaza  , główna rzeka Bańos
piękne okazy storczyków
baseny  El Salado

PODSUMOWANIE CAŁEJ PODRÓŻY

PODSUMOWANIE  CAŁEJ  PODRÓŻY BRAZYLIA Piękne plaże  , ciepło  , mnóstwo owoców , niewielki %  ludzi mówi po angielsku KOLUMBIA Cieka...