kościół Nuestra Seniora del Rosario w Bańos
słodycze z soku z trzciny cukrowej
soki ze świeżych owoców w Ekwadorze są wszędzie
jadłodajnie na mercado central
tu pieką się świnki morskie "cuy"
różnorodne budownictwo Bańos
BAŃOS
Dziś zmieniłam miejsce pobytu , jestem w miejscowości Bańos , przepięknie położonej w dolinie górskiej , u podnóża wulkanu Tungurahua /5016/. To znany w Ekwadorze kurort , są tu żódła termalne wypływające właśnie z wulkanu , różne trasy piesze i mnóstwo wodospadów w niedalekich odległościach. Jestem tu akurat w weekend , więc miasteczko jest pełne Ekwadorczyków. Po drodze jak tu jechałam całe doliny górskie , aż na stromych stokach , zagospodarowane są uprawami , dużo też jest trzciny cukrowej , wszędzie sprzedają sok z niej wyciśnięty , w okolicy są przetwórnie wyrabiające słodycze z tego soku.
Okolica bardzo ciekawa , mam nadzieję ,że miło tu spędzę czas.
piękne otoczenie Bańos
Archiwum bloga
sobota, 16 lutego 2019
piątek, 15 lutego 2019
COTOPAXI
COTOPAXI
Wczoraj zapłaciłam wycieczkę w agencji turystycznej na wyjazd na wulkan Cotopaxi.
Jest to drugi co do wysokości wulkan Ekwadoru. Trochę miałam wątpliwości bo wchodzi się tam na 5 tys m npm , ale trzeba spróbować.
Rano razem z trzema młodymi dziewczynami , przewodnik Javier zabrał nas samochodem terenowym .Do wejścia do Parku Cotopaxi jedzie się około godziny i póżniej jeszcze strasznie wyboistą drogą też ok godziny. Rano było bardzo zachmurzone , ale w pobliżu wulkanu zrobiła się wspaniała pogoda , piękne słońce i pełna widoczność.
Samochodem dojeżdżamy na parking na 4600 m npm. i dalej idziemy na nogach pod lodowiec i póżniej do schroniska , które jest na 4800m.
Javier okazał się bardzo miłym i w pełni profesjonalnym przewodnikiem.
Jakby ktoś chciał skorzystać z jego usług , podaję namiary :
Latacunga , Javier Godino , + 593 998948488 , javierorus@hotmail.com
Dowiedziałyśmy się różnych informacji : Ekwador ma 85 wulkanów, najwyższy jest Chimbarazo/6268/ ,najlepsza pogoda na wulkany jest we wrześniu i wtedy widać je z szosy Panamerikana . Tereny przed Parkiem Cotopaxi należą do prywatnego koncernu drzewnego.
Jedna z dziewczyn Kathy / Szwajcarka/ dostała zawrotów głowy , ale przewodnik ją powoli podprowadził. Ja nie miałam żadnych problemów , co mnie bardzo ucieszyło.
Widoki na wulkan były fantastyczne , pogoda wymarzona .
Póżniej herbata w schronisku i pamiątkowe pieczątki w paszportach.
W drodze powrotnej , wstąpiliśmy jeszcze nad lagunę Limpiopungo , ale to nieciekawa kałuża.
W cenie był jeszcze obiad , który wszystkim smakował , a Javier pokazał nam trochę zdjęć ze wspinaczek , które prowadzi na wulkany.
Bardzo udany dzień , jak dojeżdżaliśmy do Latacungi zaczął padać deszcz.
przed wejściem do Parku Cotopaxi
Cotopaxi w pełnej krasie
wulkan Ruminahui / 4721/
z plato koło parkingu mieliśmy w zasięgu wzroku 10 wulkanów
czapy lodowe Cotopaxi i schronisko
w pobliżu lodowca
nasz grupka
tablica koło schroniska
wewnątrz schroniska
piękne zdjęcia , które udostępnił Javier
plan Ekwadoru a najważniejszymi wulkanami
Wczoraj zapłaciłam wycieczkę w agencji turystycznej na wyjazd na wulkan Cotopaxi.
Jest to drugi co do wysokości wulkan Ekwadoru. Trochę miałam wątpliwości bo wchodzi się tam na 5 tys m npm , ale trzeba spróbować.
Rano razem z trzema młodymi dziewczynami , przewodnik Javier zabrał nas samochodem terenowym .Do wejścia do Parku Cotopaxi jedzie się około godziny i póżniej jeszcze strasznie wyboistą drogą też ok godziny. Rano było bardzo zachmurzone , ale w pobliżu wulkanu zrobiła się wspaniała pogoda , piękne słońce i pełna widoczność.
Samochodem dojeżdżamy na parking na 4600 m npm. i dalej idziemy na nogach pod lodowiec i póżniej do schroniska , które jest na 4800m.
Javier okazał się bardzo miłym i w pełni profesjonalnym przewodnikiem.
Jakby ktoś chciał skorzystać z jego usług , podaję namiary :
Latacunga , Javier Godino , + 593 998948488 , javierorus@hotmail.com
Dowiedziałyśmy się różnych informacji : Ekwador ma 85 wulkanów, najwyższy jest Chimbarazo/6268/ ,najlepsza pogoda na wulkany jest we wrześniu i wtedy widać je z szosy Panamerikana . Tereny przed Parkiem Cotopaxi należą do prywatnego koncernu drzewnego.
Jedna z dziewczyn Kathy / Szwajcarka/ dostała zawrotów głowy , ale przewodnik ją powoli podprowadził. Ja nie miałam żadnych problemów , co mnie bardzo ucieszyło.
Widoki na wulkan były fantastyczne , pogoda wymarzona .
Póżniej herbata w schronisku i pamiątkowe pieczątki w paszportach.
W drodze powrotnej , wstąpiliśmy jeszcze nad lagunę Limpiopungo , ale to nieciekawa kałuża.
W cenie był jeszcze obiad , który wszystkim smakował , a Javier pokazał nam trochę zdjęć ze wspinaczek , które prowadzi na wulkany.
Bardzo udany dzień , jak dojeżdżaliśmy do Latacungi zaczął padać deszcz.
przed wejściem do Parku Cotopaxi
Cotopaxi w pełnej krasie
wulkan Ruminahui / 4721/
z plato koło parkingu mieliśmy w zasięgu wzroku 10 wulkanów
czapy lodowe Cotopaxi i schronisko
w pobliżu lodowca
nasz grupka
tablica koło schroniska
wewnątrz schroniska
piękne zdjęcia , które udostępnił Javier
plan Ekwadoru a najważniejszymi wulkanami
czwartek, 14 lutego 2019
SAQUISILI
SAQUISILI
Dziś pojechałam do niewielkiej miejscowości koło Latacungi - Saquisili , ponieważ odbywają się tam w czwartki duże targowiska.
No się tam napatrzyłam , kilka spraw mnie zadziwiło :
- było bardzo dużo stoisk z rybami , a tutaj nigdzie ryb w restauracjach i jadłodajniach nie widziałam
- na poczekaniu mielą ziarno na mąkę i są tu też kasze , a nigdzie jej nie serwują
- zwierzaki - kury , kurczaki , świnki cuy są tak traktowane , że tu by się przydały organizacje ochrony zwierząt
Resztę widać na zdjęciach.
stoiska rybne
produkty sypkie , kupiłam sobie płatki owsiane
szwarc mydło i powidło
świnki cuy
różnoraki drób , a klatki czasami tak małe ,że kury leżą
oczywiście wiele osób jest głodnych
sok z trzciny cukrowej
małe dzieci wszystkie noszone są na plecach w zapaskach
a tu mały leży sobie na straganie z towarem
Dziś pojechałam do niewielkiej miejscowości koło Latacungi - Saquisili , ponieważ odbywają się tam w czwartki duże targowiska.
No się tam napatrzyłam , kilka spraw mnie zadziwiło :
- było bardzo dużo stoisk z rybami , a tutaj nigdzie ryb w restauracjach i jadłodajniach nie widziałam
- na poczekaniu mielą ziarno na mąkę i są tu też kasze , a nigdzie jej nie serwują
- zwierzaki - kury , kurczaki , świnki cuy są tak traktowane , że tu by się przydały organizacje ochrony zwierząt
Resztę widać na zdjęciach.
stoiska rybne
produkty sypkie , kupiłam sobie płatki owsiane
szwarc mydło i powidło
świnki cuy
różnoraki drób , a klatki czasami tak małe ,że kury leżą
oczywiście wiele osób jest głodnych
sok z trzciny cukrowej
małe dzieci wszystkie noszone są na plecach w zapaskach
a tu mały leży sobie na straganie z towarem
środa, 13 lutego 2019
LAGUNA QUILOTOA
LAGUNA QUILOTOA
Około 100km / 2 godz/ od Latacungi w pięknym otoczeniu znajduje się jezioro Quilotoa w kraterze wulkanu. Jest trasa piesza wokół tego krateru , więc oczywiście wybrałam się żeby zobaczyć to miejsce , bo wszyscy pieją zachwyty .
Sama trasa autobusem jest bardzo malownicza .
Trasa wokół laguny jest bardzo podobna do tej , którą widziałam koło Otavalo .
Długość szlaku wynosi 12km , z tą różnicą że biegnie na większej wysokości , bo około 3800m npm , a najwyższy punkt ma 3900 m. Przeszłam ją w 4,5 godziny , co uważa za dobry wynik , bo młodzi którzy startowali razem ze mną , przyszli tak samo.
Bardzo ładna wycieczka i pogoda dopisała , choć rano było bardzo zachmurzone.
widoki z autobusu
zbliżają się wybory władz lokalnych , nawet miejska toaleta dobra jest do reklamy
scenki lokalne
jak pięknie widać jak zmienia się kolor wody wraz ze słońcem
panoramy dookoła laguny
tak oznakowany jest szlak
był nawet jeden dość wymagający odcinek , mając na uwadze wysokość na jakiej się znajduje
najwyższy punkt trasy
to ten eksponowany odcinek
sklepiki z pamiątkami i knajpki
takie cudeńka też się trafiają, a poniżej obrazek jaki kupiłam
Około 100km / 2 godz/ od Latacungi w pięknym otoczeniu znajduje się jezioro Quilotoa w kraterze wulkanu. Jest trasa piesza wokół tego krateru , więc oczywiście wybrałam się żeby zobaczyć to miejsce , bo wszyscy pieją zachwyty .
Sama trasa autobusem jest bardzo malownicza .
Trasa wokół laguny jest bardzo podobna do tej , którą widziałam koło Otavalo .
Długość szlaku wynosi 12km , z tą różnicą że biegnie na większej wysokości , bo około 3800m npm , a najwyższy punkt ma 3900 m. Przeszłam ją w 4,5 godziny , co uważa za dobry wynik , bo młodzi którzy startowali razem ze mną , przyszli tak samo.
Bardzo ładna wycieczka i pogoda dopisała , choć rano było bardzo zachmurzone.
widoki z autobusu
zbliżają się wybory władz lokalnych , nawet miejska toaleta dobra jest do reklamy
scenki lokalne
jak pięknie widać jak zmienia się kolor wody wraz ze słońcem
panoramy dookoła laguny
tak oznakowany jest szlak
był nawet jeden dość wymagający odcinek , mając na uwadze wysokość na jakiej się znajduje
najwyższy punkt trasy
to ten eksponowany odcinek
sklepiki z pamiątkami i knajpki
takie cudeńka też się trafiają, a poniżej obrazek jaki kupiłam
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
PODSUMOWANIE CAŁEJ PODRÓŻY
PODSUMOWANIE CAŁEJ PODRÓŻY BRAZYLIA Piękne plaże , ciepło , mnóstwo owoców , niewielki % ludzi mówi po angielsku KOLUMBIA Cieka...
-
plaja Alemanias Las Giertas chyba nikt nie zgadnie z czego zrobiony jest ten ptak i figury z tyłu - wyślę ładne...
-
BRAZYLIA - PODSUMOWANIE A więc moja podróż po Brazylii dobiegła końca , aktualnie jestem już w Kolumbii w Bogocie.Jak zawsze nasu...
-
NUEVA LOJA Wróciłam do Quito i jutro lecę znowu , tym razem do dżungli amazońskiej. Wykupiłam wycieczkę na 4 dni , mamy oglądać ta...




































































