Archiwum bloga

czwartek, 14 lutego 2019

SAQUISILI

SAQUISILI

Dziś pojechałam  do  niewielkiej miejscowości koło Latacungi  - Saquisili  , ponieważ  odbywają się tam w czwartki duże targowiska.
No się tam napatrzyłam  , kilka spraw mnie zadziwiło  :
-  było bardzo dużo stoisk z rybami , a tutaj nigdzie ryb w restauracjach  i jadłodajniach nie widziałam
- na poczekaniu  mielą ziarno na mąkę  i są tu też kasze , a nigdzie jej nie serwują
- zwierzaki - kury , kurczaki , świnki cuy  są  tak traktowane , że tu by się przydały organizacje ochrony zwierząt
Resztę  widać na zdjęciach.
 stoiska rybne

 produkty sypkie , kupiłam sobie płatki owsiane

 szwarc mydło i powidło

 świnki cuy
 różnoraki drób , a klatki czasami tak małe ,że kury leżą

 oczywiście  wiele osób jest głodnych
 sok z trzciny cukrowej
 małe dzieci wszystkie noszone są na plecach w zapaskach

 a tu mały   leży sobie na straganie z towarem

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

PODSUMOWANIE CAŁEJ PODRÓŻY

PODSUMOWANIE  CAŁEJ  PODRÓŻY BRAZYLIA Piękne plaże  , ciepło  , mnóstwo owoców , niewielki %  ludzi mówi po angielsku KOLUMBIA Cieka...