SAQUISILI
Dziś pojechałam do niewielkiej miejscowości koło Latacungi - Saquisili , ponieważ odbywają się tam w czwartki duże targowiska.
No się tam napatrzyłam , kilka spraw mnie zadziwiło :
- było bardzo dużo stoisk z rybami , a tutaj nigdzie ryb w restauracjach i jadłodajniach nie widziałam
- na poczekaniu mielą ziarno na mąkę i są tu też kasze , a nigdzie jej nie serwują
- zwierzaki - kury , kurczaki , świnki cuy są tak traktowane , że tu by się przydały organizacje ochrony zwierząt
Resztę widać na zdjęciach.
stoiska rybne
produkty sypkie , kupiłam sobie płatki owsiane
szwarc mydło i powidło
świnki cuy
różnoraki drób , a klatki czasami tak małe ,że kury leżą
oczywiście wiele osób jest głodnych
sok z trzciny cukrowej
małe dzieci wszystkie noszone są na plecach w zapaskach
a tu mały leży sobie na straganie z towarem
Archiwum bloga
czwartek, 14 lutego 2019
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
PODSUMOWANIE CAŁEJ PODRÓŻY
PODSUMOWANIE CAŁEJ PODRÓŻY BRAZYLIA Piękne plaże , ciepło , mnóstwo owoców , niewielki % ludzi mówi po angielsku KOLUMBIA Cieka...
-
plaja Alemanias Las Giertas chyba nikt nie zgadnie z czego zrobiony jest ten ptak i figury z tyłu - wyślę ładne...
-
BRAZYLIA - PODSUMOWANIE A więc moja podróż po Brazylii dobiegła końca , aktualnie jestem już w Kolumbii w Bogocie.Jak zawsze nasu...
-
NUEVA LOJA Wróciłam do Quito i jutro lecę znowu , tym razem do dżungli amazońskiej. Wykupiłam wycieczkę na 4 dni , mamy oglądać ta...















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz