Archiwum bloga

sobota, 15 grudnia 2018

LENCOIS cd

LENCOIS    cd


Jak pisałam wczoraj  wykupiłam  na dziś wycieczkę  do Parku  , ponieważ jest to olbrzymi teren  i żeby coś zobaczyć trzeba mieć samochód. Koło 8.30  przyjechała  niewielki samochód  prowadzony przez przewodnika Raula , okazało się że   jest raptem 4 uczestników  -  Mili  / kobieta z Południowej Afryki i dwójka młodych Brazylijczyków.
Park  został utworzony w 1985 roku  i obejmuje ok 1520km kw  przepięknego regionu .
Nazwa parku pochodzi stąd iż  wydobywano tu diamenty ,  jest to przepięknie ukształtowany rejon , z mnóstwem rzeczek , wodospadów , jaskiń  i terenów górskich.
Jak się przekonałam jest to wymarzony teren do różnej aktywności  , są trasy trekingowe  począwszy od jednodniowych do kilkudniowych. Można nocować na terenie parku w namiotach i nie trzeba zezwoleń  i wstęp jest bezpłatny.
Naszym pierwszym punktem wycieczki była rzeka Mucughezina z Poco do Diabolo czyli basenem  diabła , następnie jaskinia Fumacinha , punkt widokowy  Morro do Pal Inacio  i jeszcze jeden basen nad rzeką.
Trochę się najeżdziliśmy  , żeby to zobaczyć , ale daje to wyobrażenie o  atrakcyjności parku.
Rejon wg  mnie jest bardzo   ciekawy i warty o poświęcenia więcej czasu , tylko trzeba by mieć samochód i kilka osób ,żeby to jakoś zorganizować.




















piątek, 14 grudnia 2018

LENCOIS

LENCOIS  - CHAPADA DIAMANTINA


Po 7 godzinach jazdy autobusem , dostałam się do maleńkiej miejscowości Lencois , położonej  koło parku Chapada Diamantina.
Jest to punkt startowy wycieczek do tego ponoć pięknego rejonu. Miasteczko jest urokliwe , dziś zaczyna się weekend  , więc  jest dużo turystów  i to nie tylko Brazylijczyków.
Mieszkam w Pousadzie Picarras, jutro po śniadaniu  wykupiłam wycieczkę - mają być wodospady , jaskinie i góry.
 tu mieszkam




 pani niesamowicie sprawnie wyplata   różne   rzeczy z suszonych traw

takie uliczki też tu są

czwartek, 13 grudnia 2018

SALVADOR cd

SALVADOR     cd


Ponieważ jutro wyjeżdżam na kilka dni do Parku Chapada Diamantina , a jest tylko jeden autobus rano, pojechałam wcześniej kupić sobie bilet , no i bardzo dobrze , bo jak kupowałam zostało tylko 5 biletów.
Jazda autobusami po Salvadorze to niezła mordęga, ciągłe korki  , ze względu na dolne i górne miasto , autobus robi kręty-  węty  , tak że jedzie się dość długo.Bilety też nie są tanie, jak jedzie się na krótkim odcinku , bo jest stała cena  4,7.
Po drodze jak jechałam wypatrzyła w sklepach po drodze takie wózeczki , jaki przydałby mi się , żeby zmodernizować walizkę . W drodze powrotnej wysiadłam tam i rzeczywiście kupiłam tam taką podstawkę na kółkach , jak u nas są wózki z torbą zakupową.
Bardzo to pasuje do mojej walizki, juto sprawdzę w praktyce.
Po południ wybrałam się na plażę , bo jest bardzo gorąco. Plaże są w dzielnicy Barra.Poopalałam się , pokąpałam , było bardzo przyjemnie- woda wspaniała.
 jeszcze parę   zdjęć dokumentacyjnych z mojej dzielnicy


 ładny mural w dzielnicy portowej
 plaża  Barra
 jakie wspaniałe włosy mają Brazylijki, nie mogę się napatrzeć
 latarnia morska na Barra

środa, 12 grudnia 2018

SALVADOR cd

SALVADOR    cd

Salvador został założony ok 1550r przez Portugalczyków , miasto bardzo szybko rozwijało się na eksporcie   cukru z trzciny cukrowej , a póżniej  sprzedaży  złota i diamentów. W początkowym okresie  sprowadzano dużo niewolników z Afryki , właśnie do pracy na plantacjach i kopalniach.
W tym wczesnym okresie Lizbona i właśnie Salvador  były dwoma najważniejszymi miastami imperium Portugalii.  Do roku 1798  miasto było stolicą Brazylii, póżniej przeniesioną do Rio de Janeiro.  Aktualnie jest trzecim co do wielkości  miastem Brazylii / ok 2,4mln mieszkańców/
Salvador  położony jest w zatoce  Wszystkich Świętych - Baja de Todos os Santos.
Miasto składa  się jakby z dwu części dolnej i górnej  - Pelourinho  i Carmo- gdzie właśnie mieszkam, połączone są one za pomocą windy - Elevador Lacerada i śmiesznych wagoników.
Pelourinho jest wpisane na listę Unesco  i dostaje pieniądze na renowację , bo jest niestey bardzo zaniedbane , ale widać dużo prac remontowych.
Jest to też najbardziej niebezpieczna część miasta , widać wiele radiowozów policyjnych  i patrolujących policjantów.
 Zatoka Wszystkich Świętych
 winda Lacerda
 to charakterystyczne postacie  dla Pelourinho- tradycyjne stroje kobiet

 pokazy capoeiry - taniec połączony z elementami walki, niesamowicie wygimnastykowani i sprawni są ci tancerze
 wagoniki łączące górne i dolne miasto
 plac katedralny
 pani sprzedająca regionalne ozdoby na głowę , mi też to namotała

 przed muzeum sztuki regionalnej
 tak jak  zazwyczaj na starówkach , malarze sprzedają swoje prace
 kolorowe uliczki  starówki

 takie różnorodne fryzury oferują fryzjerki
 policja zawsze jest obecna

 kościół  Terceira do Carmo

 wnętrze kościoła NS do Carmo


 kobiety mają tu niesamowite włosy
 kościół Św Franciszka

 ręczne azulejos
 sala posiedzeń  przy kościele Św Franciszka

PODSUMOWANIE CAŁEJ PODRÓŻY

PODSUMOWANIE  CAŁEJ  PODRÓŻY BRAZYLIA Piękne plaże  , ciepło  , mnóstwo owoców , niewielki %  ludzi mówi po angielsku KOLUMBIA Cieka...