Archiwum bloga

czwartek, 13 grudnia 2018

SALVADOR cd

SALVADOR     cd


Ponieważ jutro wyjeżdżam na kilka dni do Parku Chapada Diamantina , a jest tylko jeden autobus rano, pojechałam wcześniej kupić sobie bilet , no i bardzo dobrze , bo jak kupowałam zostało tylko 5 biletów.
Jazda autobusami po Salvadorze to niezła mordęga, ciągłe korki  , ze względu na dolne i górne miasto , autobus robi kręty-  węty  , tak że jedzie się dość długo.Bilety też nie są tanie, jak jedzie się na krótkim odcinku , bo jest stała cena  4,7.
Po drodze jak jechałam wypatrzyła w sklepach po drodze takie wózeczki , jaki przydałby mi się , żeby zmodernizować walizkę . W drodze powrotnej wysiadłam tam i rzeczywiście kupiłam tam taką podstawkę na kółkach , jak u nas są wózki z torbą zakupową.
Bardzo to pasuje do mojej walizki, juto sprawdzę w praktyce.
Po południ wybrałam się na plażę , bo jest bardzo gorąco. Plaże są w dzielnicy Barra.Poopalałam się , pokąpałam , było bardzo przyjemnie- woda wspaniała.
 jeszcze parę   zdjęć dokumentacyjnych z mojej dzielnicy


 ładny mural w dzielnicy portowej
 plaża  Barra
 jakie wspaniałe włosy mają Brazylijki, nie mogę się napatrzeć
 latarnia morska na Barra

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

PODSUMOWANIE CAŁEJ PODRÓŻY

PODSUMOWANIE  CAŁEJ  PODRÓŻY BRAZYLIA Piękne plaże  , ciepło  , mnóstwo owoców , niewielki %  ludzi mówi po angielsku KOLUMBIA Cieka...