W nocy padał deszcz i rano było dość mocno zachmurzone , więc postanowiłam się wybrać dziś do największego wodospadu w okolicy i na baseny termalne .
Wodospadów w okolicy jest mnóstwo , jak widać na zdjęciach okoliczne stoki są bardzo strome , jest dużo rzek , więc i są wodospady. Najbardziej okazały znajduje się w wiosce Rio Verde i nazywa się Pailon del diablo czyli Kadż diabła.
Wodospad jest rzeczywiście niesamowity , dojście jest jest z dwu stron , porobione są niesamowite przejścia w skałach i wysoko zawieszone mostki , piękna dopełnia bujna zieleń.
Po południu natomiast wybrałam się do jednych z okolicznych basenów termalnych Termas El Salado . Są to baseny termalne z wodą z wulkanu Tungurahua. Baseniki są nieduże i o różnych temperaturach. Dziś po weekendzie miasteczko już opustoszało.
rzeka Rio Verde , na której jest wodospad Kadz diabła
bujna zieleń
pierwszy widok
następne już robią wrażenie
takie przejścia są w skałach
otoczenie wodospadu
wiszący mostek , którym przechodzi się część trasy
a to już w całej okazałości
tu widać różne tarasy ścieżki wokół wodospadu
a to obraz wioski Rio Verde / zęby bolą/
to już Rio Pastaza , główna rzeka Bańos
piękne okazy storczyków















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz