Archiwum bloga

piątek, 30 listopada 2018

Droga do Ouro Preto

Żeby dostać się z Sao Joao del Rei  do Ouro Preto, miałam trzy możliwości : jeden bezpośredni autobus o 3 w nocy, jechać prze Belo Horizonte , gdzie nadkłada się ok 100km, lub trzecia opcja  z dwoma przesiadkami, którą wynalazł mi Leo - Brazylijczyk z hostelu.
Którą wybrać - postawiłam na trzeci wariant.Pierwsze niepowodzenie- autobus do  Congohnias/ pierwsza przesiadka/ jechał o 10 , a nie o 9, już czekam na dworcu dodatkową godzinę.
Z Congohnias  , miałam od razu przesiadkę do Ouro Branco. No i tam utknęłam na dwie godziny , ale  upewniłam się, że autobus do Ouro Preto  , rzeczywiście jest.W Ouro Branco dworzec autobusowy , chyba na utrapienie ludzi zrobiony jest na kompletnym odludziu , akurat przechodzi remont , co tu robić ?Zostawiłam walizkę  w jedynym barku, pan mi pięknie wydał pokwitowanie na bagaż.No i poszłam się trochę powłóczyć po okolicy. Jak wróciłam , trochę pogadaliśmy z siedzącym też Brazylijczykiem, okazało się że jest taksówkarzem , jak się dowiedział , że  jestem z Polski , pokazał mi na balustradzie dworca  wmurowaną tablicę  nt Jana Pawła II.
Kompletne wygwizdowo i uhonorowanie papieża - widać wszędzie są  fanatycy.
Autobus na szczęście odjechał o czasie , jazda była cały czas przez góry. I po 7 godz. podróży dotarłam do Ouro Preto , które jest oddalone raptem 150km od SJdR.
Wzięłam taksówkę i wylądowałam  w Pousada Glicynia , gdzie zarezerwowałam nocleg.
 Dom orginalny , nigdy nie wiadomo  gdzie się wyląduje , bo zdjęcia nie oddają wszystkiego.
Ale gospodyni b. sympatyczna p Liria.
 Rodoviaria/ dworzec/ w Sao Joao
 moje pokwitowanie na walizkę
 tablica honorująca Jana Pawła II
 jazda przez góry
 Pousada dos Glicynias

Pousada Glicynias

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

PODSUMOWANIE CAŁEJ PODRÓŻY

PODSUMOWANIE  CAŁEJ  PODRÓŻY BRAZYLIA Piękne plaże  , ciepło  , mnóstwo owoców , niewielki %  ludzi mówi po angielsku KOLUMBIA Cieka...