Pogoda nie była zbyt atrakcyjna , więc na łódce było nas 5 osób, 3 Brazylijczyków , Kolumbijka -Anhela i ja.Okazało się że Anhela mieszka niedaleko miejscowości, gdzie będę w Kolumbii, więc wymieniłyśmy się telefonami i może jeszcze się spotkamy.
Okolice Paraty od strony oceanu są bardzo piękne i atrakcyjne , ale co mnie zdziwiło , wiele wysp jest prywatnych i czasami nie można przy nich zacumować , a czasami tylko jest dostęp do plaży.
Na jednej z wysepek jest też wypoczynkowy obiekt szefa rządu.
A w ogóle niedaleko w tym pięknym rejonie jest elektrownia nuklearna , widziałam ją po drodze i jest zaznaczona na mapie
tu jedliśmy posiłek - jeden na trzech , był w zupełności wystarczający
posiadłość rządowa













Brak komentarzy:
Prześlij komentarz