współczesny kościół w Bucamaranga
czy to nie to samo co u nas ?
takie drogie paliwo , w kraju który wydobywa ropę ? , ale to jest cena za galon/ faktycznie ok 2,3 /l/
czyściciele butów , muzyka gra na całego i wszyscy są uśmiechnięci i weseli
przeczytałam o wynikach badań wg , których Kolumbijczycy uważają się za bardzo szczęśliwych
jakiś rodzaj hazardu
a to dla Maryli , nie wiem czy uwierzy ale to są cherymoje/ flaszowce - ok 25cm wysokości/
jestem pewna bo widziałam rozkrojone
czy takie żarówki są w Polsce ?
ale pod tym względem niewiele się różnimy
tu tak samo
Basilika w Giron niedaleko Bucamarangi
ozdoby świąteczne dla najmłodszych
a to są sprzedawcy z różnymi napojami , odważyłam się coś kupić , nazywa się to granizada
jest to zmielony lód + różne zielone dodatki i limonka , nie było złe , od jednego się chyba nie otruję
a to są chyba najbardziej "wzięte" zawody i firmy , tak jak u nas apteki, tak w Kolumbii okuliści i ortodonci i dentyści
















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz