Dziś się już wynoszę z San Gil , ale jeszcze do południa pojechałam do małej miejscowości nieopodal - Curiti , okazuje się że dobrze trafiłam bo akurat odbywał się festyn wyrobów z nici agawy. Pokazany był cały proces uzyskiwania nici , były stoiska z wyrobami i oczywiście różne lokalne atrakcje.
tak tradycyjnie uzyskuje się nici
a tak aktualnie , już maszynowo
póżniej przędzenie
a to są wyroby
kościół w Curiti
a to aktualne miss miejscowości , uświetniają uroczystość
a to zespół regionalny taneczny senioralny
ale krzepę w tańcach mają
a to trzy babcie
każdy zarabia jak może , to popularny deserek - wafle smarowane różnymi marmoladami
no i tradycyjne słodkości tak jak u nas na jarmarkach
pomimo niedzieli targowisko jest czynne
na targowisku całe towarzystwo przy piwie


















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz