Archiwum bloga

piątek, 7 grudnia 2018

BELO HORIZONTE

BELO  HORIZONTE

Miasto jest trzecim co do wielkości w Brazylii   i stolicą stanu Minas Gerais. Mieszka to ok 2,4 miliona ludności. Nazwa Belo Horizonte , kiedyś oznaczała- piękne otoczenie górskie, ale aktualnie  to straciło sens  , bo przy wielkości miasta  tego nie widać.Dla turysty jest to nieciekawy moloch.
Jak wjeżdżałam autobusem  już wszędzie pod wiaduktami widziałam całe miasteczka bezdomnych.
W centrum miasta gdzie mam hotel , tego tak nie widać , ale architektonicznie  , to jest znowu groch z kapustą , większość jednak to wysokie wieżowce. Słynne architekt Niemeyer  , zaprojektował dzielnicę  Pamphula  ze sztucznym jeziorem , nie byłam tam bo to daleko od centrum.
Poszłam zobaczyć  Mercado  Central , olbrzymie targowisko  , można tu kupić chyba wszystko.
ja szukałam mocnej taśmy klejącej do naprawy rozpadających się kółek od walizki.
Najwięcej chyba jest tu stoisk z serami , warzywami  i owocami , przyprawami , cała dzielnica ptasia   , stoiska z jedzeniem  i wszystko co się chce.
Zaglądnęłam też na Praca da Liberdade/ Plac Wolności/ - podobno są tam fascynujące muzea, weszłam do jednego Memorial Minas Gerais , ale było to beznadziejne , parę  zdjęć i kilka prac jakiejś rzeżbiarki.
Więc jako cel turystyczny Belo , nie sprawdza się , ale ja mam stąd samolot do Brasilii - lecę jutro rano.

 ulice Belo Horizonte

 te drzewa pięknie pachną
 stoisko  z serami  na Mecado Central
 to są najpikantniejsze papryczki
 a to te papryczki zakonserwowane
 całe wiaderka marmolad i różnych słodkich smarowideł
 targ ptasi
 to jest paqui- wczoraj o tym pisałam i wczoraj też próbowałam , pestka , którą się ogryza , nic ciekawego
 te owoce są smaczne , w środku jak winogrono
 na targowisku , kupiłam to małe urządzonko , 5 różnych funkcji do robienia surówek
 kościół Św Jana

 jeżeli ktoś myśli , że tu się coś innego sprzedaje niż w Europie to jest w błędzie
 Plac  Wolności
 cd

 często spotyka się różnego  rodzaju stróżów  porządku, mają pałki i ostrą broń
 typowy obiad brazylijski - ryż,fasola, jakaś tarta bułka  , filet i trochę warzywek
 wg mnie piękny mural
 jeszcze raz widoki na miasto
tak pooklejałam walizkę, zobaczymy jak się sprawdzi

1 komentarz:

  1. Alino! Gratuluję Ci wspaniałej eskapady! Bardzo interesująco relacjonujesz wyprawę! Zyczę wielu przygód i realizacji planu! Będę Ci towarzyszyć śledząc Twoją relację. Pozdrawiam. Lidka

    OdpowiedzUsuń

PODSUMOWANIE CAŁEJ PODRÓŻY

PODSUMOWANIE  CAŁEJ  PODRÓŻY BRAZYLIA Piękne plaże  , ciepło  , mnóstwo owoców , niewielki %  ludzi mówi po angielsku KOLUMBIA Cieka...