SALVADOR
Dziś przeleciałam z Brasilii do Salvadoru stolicy stanu Bahia. Na lotnisku w Brasilii wszystko ładnie sprawnie poszło .Miasto Salvador niestety jak większość miast jest bardzo oddalona od lotniska. Jest specjalny autobus do miasta , który objeżdża popularne strefy , ale jedzie chyba z godzinę , no ale przy okazji popatrzyłem na różne dzielnice. Salvador to jeden z molochów brazylijskich.Stan Bahia ma bardzo dużo mieszkańców Afro-Brazylijczyków , co ma duży wpływ na różne dziedziny życia - muzyka, kultura, bezpieczeństwo.
Mam hotel przy starej części miasta, jestem tu jak na innej planecie , tłumy ludzi , jazgot , targowiska uliczne - tak sobie wyobrażam Afrykę
" piękne " lotnisko w Salvadorze
przez jedną godzinę naoglądałam się już mnóstwo oryginalnych typów lidzkich
okolice mojego hotelu , ale ceny są tu bardzo niskie , widać , że tu żyje biedota
Archiwum bloga
wtorek, 11 grudnia 2018
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
PODSUMOWANIE CAŁEJ PODRÓŻY
PODSUMOWANIE CAŁEJ PODRÓŻY BRAZYLIA Piękne plaże , ciepło , mnóstwo owoców , niewielki % ludzi mówi po angielsku KOLUMBIA Cieka...
-
plaja Alemanias Las Giertas chyba nikt nie zgadnie z czego zrobiony jest ten ptak i figury z tyłu - wyślę ładne...
-
BRAZYLIA - PODSUMOWANIE A więc moja podróż po Brazylii dobiegła końca , aktualnie jestem już w Kolumbii w Bogocie.Jak zawsze nasu...
-
NUEVA LOJA Wróciłam do Quito i jutro lecę znowu , tym razem do dżungli amazońskiej. Wykupiłam wycieczkę na 4 dni , mamy oglądać ta...





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz