Quito
Cała i żywa wylądowałam już w Quito - stolicy Ekwadoru.Dziś jadę do Otavalo/ 2 godz jazdy/, odezwę się stamtąd.
wybrzeże Ekwadoru
z samolotu widać jaki to moloch Quito, położone między górami na wysokości 2800m npm, poniżej lotnisko
Archiwum bloga
sobota, 26 stycznia 2019
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
PODSUMOWANIE CAŁEJ PODRÓŻY
PODSUMOWANIE CAŁEJ PODRÓŻY BRAZYLIA Piękne plaże , ciepło , mnóstwo owoców , niewielki % ludzi mówi po angielsku KOLUMBIA Cieka...
-
plaja Alemanias Las Giertas chyba nikt nie zgadnie z czego zrobiony jest ten ptak i figury z tyłu - wyślę ładne...
-
BRAZYLIA - PODSUMOWANIE A więc moja podróż po Brazylii dobiegła końca , aktualnie jestem już w Kolumbii w Bogocie.Jak zawsze nasu...
-
NUEVA LOJA Wróciłam do Quito i jutro lecę znowu , tym razem do dżungli amazońskiej. Wykupiłam wycieczkę na 4 dni , mamy oglądać ta...



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz