Archiwum bloga

niedziela, 3 lutego 2019

SAN CRISTOBAL

SAN CRISTOBAL

Od wczoraj jestem już na innej wyspie Galapagos- po dwóch godzinach jazdy szybką łodzią  wylądowałam  na San Cristobal.
Tutaj królują  lwy morskie , są po prostu na każdym kroku i słychać wszędzie ich ryki.
Pierwszego dnia zrobiłam sobie wycieczkę pieszą   wzdłuż wybrzeża  , po drodze  kilka plaż i piękne widoki.  Zajrzałam  też  do  Centrum Informacji nt wysp Galapagos , w skrócie kilka informacji-
- tylko jedna wyspa  San Cristobal  ma słodką wodę , na pozostałe  jest ona dowożona
-  na wyspach  jest hodowla zwierząt , ale rzeczywiście w sklepach są sery
- upraw nie ma tu żadnych
- na początku eksploracji wysp   lwy morskie i żółwie  były  wybijane i przetwarzane
- całe jedzenie włącznie  z owocami  jest dowożone  samolotami , dlatego jest tak drogo
-  wyspy są pochodzenia wulkanicznego , co widać na każdym kroku
A dziś poszłam do La Loberii  - też plaża i dalej klif , gdzie wreszcie zobaczyłam  głuptaki błekitnonogie.
No przyroda piękna i zwierzęta nie boją się ludzi.
Zdjęcia będą dopiero po powrocie z Galapagos  bo tu jest zbyt słaby internet
 na San Cristobal królują  lwy morskie


 to jest klif  gdzie gniazdują  fregaty olbrzymie


 to jest fregata  wielka , rozpiętość skrzydeł ma 2,3m , długość ciała ok 100cm

 ten sam klif z innej  strony
 fregaty są rozbójnikami powietrznymi , męczą inne ptaki w locie tak długo , aż oddadzą im złowioną rybę
 samiec fregaty w okresie godowym / kartka/
 San Cristobal  port  i poniżej  informacja turystyczna


 głuptaki niebieskonogie też gniazdują na klifach


 to są klify gdzie je znalazłam
 dwa potwory
 proszę policzyć ile jest gekonów na tym zdjęciu
 maluch lwa morskiego
 zachód słońca   na San Cristobal
kto jest w stanie to zjeść / ryba była bardzo smaczna/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

PODSUMOWANIE CAŁEJ PODRÓŻY

PODSUMOWANIE  CAŁEJ  PODRÓŻY BRAZYLIA Piękne plaże  , ciepło  , mnóstwo owoców , niewielki %  ludzi mówi po angielsku KOLUMBIA Cieka...